Trójkąt Szczeciński

Jeśli ktokolwiek z was to czyta – Janek, Igor, Hubert, Maks, Szczota. Przepraszam. To ja zabiłem Feliksa Lipińskiego. To ja pomagałem zatuszować morderstwo Mariki Soprych i Antoniego Strzyżewskiego.
Wytłumaczenie, że zrobiłem to “dla miłości” pewnie jest dla was durne co?

Nie musicie zrozumieć. Po prostu wiedzcie, że nie jestem potworem bez sumienia. Żałuję wszystkiego. Nie. Żałuję, to złe słowo. Zrobiłbym to ponownie, jeżeli bym musiał. Ale bardzo mi przykro,

że doszło to do punktu w którym jesteśmy.